poniedziałek, 1 września 2014

75. rocznica wybuchu II Wojny Światowej

Pieśń o żołnierzach z Westerplatte

Kiedy się wypełniły dni 
i przyszło zginąć latem, 
prosto do nieba czwórkami szli 
żołnierze z Westerplatte. 

( A lato było piękne tego roku ). 


I tak śpiewali: Ach, to nic, 
że tak bolały rany, 
bo jakże słodko teraz iść 
na te niebiańskie polany. 

( A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety ). 

W Gdańsku staliśmy tak jak mur, 
gwiżdżąc na szwabską armatę, 
teraz wznosimy się wśród chmur, 
żołnierze z Westerplatte. 

I ci, co dobry mają wzrok 
i słuch, słyszeli pono, 
jak dudni w chmurach równy krok 
Morskiego Batalionu. 

I śpiew słyszano taki: - By 
słoneczny czas wyzyskać, 
będziemy grzać się w ciepłe dni 
na rajskich wrzosowiskach. 

Lecz gdy wiatr zimny będzie dął, 
i smutek krążył światem, 
w środek Warszawy spłyniemy w dół, 
żołnierze z Westerplatte.

Konstanty Ildefons Gałczyński
1939 r.